Stara ustawa w gwarancji wadialnej

Łukasz Bąk30 czerwca 2021Komentarze (0)

Powoli kończy się okres, w którym zmiana przepisów narażała wykonawców na bolesne pomyłki. Przez czas minionych miesięcy mieliśmy bowiem do czynienia z rozdwojoną rzeczywistością.

Toczyły się przetargi rozpoczęte przed końcem roku. Regulowałą je jeszcze stara ustawa.

Zamawiający rozpoczęli także procedowanie w postępowaniach po Nowym Roku, co z kolei oznaczało prowadzenie przetargu pod rygorem nowych przepisów.

Na tym tle nie trudno o pomyłki, a najlepszym tego przykładem były gwarancje wadialne wystawiane w omawianym okresie.

***

Przyczynkiem do opublikowania tego wpisu jest sytuacja, z którą mierzyli się wykonawcy w okolicach lutego. Konkurencja, bezzwłocznie po otwarciu ofert, ściągnęła od zamawiającego dokumenty. Okazało się, że jest wśród nich gwarancja wadialna. Bank – wystawca oświadczył, że zobowiązuje się do zapłacenia wadium we wszystkich przypadkach, w których zobowiązany będzie musiał je pokryć zgodnie z ustawą pzp z 2004r.

Problem jednak polegał na tym, że w tym przetargu obowiązywała nowa ustawa.

Zamawiający podjął krok drastyczny, do czego mocno zachęcaliśmy go jako konkurenci. Otóż odrzucił ofertę uznając, że wadium nie zostało skutecznie zabezpieczone.

Zamawiający dowodził, iż nie ma żadnej pewności, iż w razie potrzeby uzyska należne środki, skoro bank zadeklarował ich wypłatę wskazując nieprawidłową podstawę prawną. Można by rzec, że jest wręcz oczywiste, iż zobowiązanie z gwarancji nie powstało. Stara ustawa w gwarancji wadialnej oznacza faktycznie brak gwarancji.

Odrzucony oferent zdecydował się walczyć o przetarg na wokandzie KIO. Do Izby dostarczył dodatkowe dokumenty. Wśród nich oświadczenie, w którym bank stwierdzał popełnienie oczywistej omyłki. Gwarant deklarował zobowiązanie z gwarancji i oświadczał, że czuje się w pełni związany jej treścią oraz gotowy zapłacić wadium, jeżeli taka potrzeba zaistnieje. Cała skądinąd strategia obrony odwołującego byłą oparta na kwestii pomyłki.

Druga strona, w tym ja sam, akcentowała charakter prawny gwarancji. Zobowiązanie z niej wynikające jest bowiem dokładnie takie, jak treść dokumentu. Nie da się niczego dointerpretować, domyśleć. Jeżeli zatem bank zobowiązał się do zapłaty na podstawie niewłaściwych przepisów, nie ma żadnej pewności, że taką zapłatę zrealizuje.

Izba wydała wyrok, w którym dość liberalnie podeszła do problemu. Uznała, że w istocie w dokumencie pojawił się błąd, ale tak oczywisty, że nie podważa skuteczności wadium.

Werdykt:

przywrócić wykonawcę do postępowania!

***

Kiedy myślę o tym wyroku, to nachodzą mnie dwojakie konkluzje.

Z jednej strony,

zawsze byłem zadeklarowanym przeciwnikiem bezmyślnego formalizmu, który sprowadza rozwiązanie spraw do odnalezienia źle postawionego przecinka. Taka perspektywa zdecydowanie utrudnia pracę wykonawców, którzy nie mogą skupić się tylko na konkurencyjnym ofertowaniu.

Z drugiej strony,

procedura przetargowa to jednak zbiór jasnych zasad. Ich celem jest w szczególności zachowanie uczciwej konkurencji oraz uzasadnionych interesów zamawiającego. Wśród nich KIO od dawna akcentowała specyficzny charakter gwarancji, wymagając od nich maksymalnej precyzji. Tym razem Izba nie poszła utartą ścieżką…

***

Z galerii Żony:

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 609 666 103
e-mail: lukasz.bak@jaskot-bak.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Łukasz Bąk Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Łukasz Bąk Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem lukasz.bak@jaskot-bak.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: