Grupa kapitałowa – udowodnij, że nie jesteś wielbłądem

Łukasz Bąk11 kwietnia 2021Komentarze (0)

Grupa kapitałowa to ciekawe zagadnienie w prawie przetargowym.

Sama w sobie nie jest działaniem niedozwolonym. Wykonawcy są zobowiązani, aby zadeklarować przynależność do grupy. Kiedy pozostają jej członkami, co powinno wyjść na jaw wraz ze złożonym przez nich oświadczeniem, mogą nadal składać ofertę.

Sytuacji wzajemnych powiązań pomiędzy osobami i firmami nie da się zamknąć w z góry opisanych ramach. Tak zresztą definicję grupy intepretują sądu i Krajowa Izba Odwoławcza. Wtedy, kiedy związki są nieoczywiste, aż kusi chęć ukrycia wzajemnych zależności.

Teraz zachęta będzie moim zdaniem jeszcze większa.

Zgodnie z ustawą przetargową, członkowie grupy mogą złożyć odrębne oferty w postępowaniu. Jeżeli zdecydują się na taki krok, to muszą wykazać, że nie godzi to w uczciwą konkurencję. Mówiąc prościej, że, ubiegając się o zamówienie, nie zamierzali rozlokować się na kilku pozycjach, tak aby jeden z nich wygrał. Zakres koniecznego wytłumaczenia zmienił się. Przeszkoda jest teraz inna do pokonania, niż to było poprzednio.

Ustawa z 2004r. nakazywała członkom grupy kapitałowej udowodnienia, że

istniejące między nimi powiązania nie prowadzą do zakłócenia konkurencji w postępowaniu o udzielenie zamówienia

Ustawa z 2019r. nakazuje członkom grupy kapitałowej udowodnienia, że

przygotowały te oferty lub wnioski niezależnie od siebie.

Stare przepisy posługiwały się szeroką kategorią. Można było na wiele sposobów wykazywać, że konkurencja nie cierpi na złożeniu odrębnych ofert.

Jak widać, teraz trzeba udowodnić bardzo jednostkową, wąsko opisaną okoliczność. Chodzi o „niezależne przygotowanie ofert”.

Czy to się w ogóle da wykazać?!

Zapewne tak, ale wychodzi o wiele trudniej, niż było poprzednio. Wygląda mi to wręcz na obowiązek przekonania zamawiającego, że nie jest się wielbłądem.

Życzę powodzenia!

***

Przestrzegam przed unikaniem przekazania informacji, że grupa kapitałowa pojawia się w przetargu. Jej utajnienie będzie bowiem samoistną podstawą do wykluczenia oferentów z postępowania. Skoro nie przekazali zamawiającemu prawdziwej informacji, tym bardziej nie udowodnili, że ich oferty są niezależne. To wystarczy, aby od razu pozbawić ich prawa do udziału w przetargu.

 

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 609 666 103
e-mail: lukasz.bak@jaskot-bak.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Łukasz Bąk Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Łukasz Bąk Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem lukasz.bak@jaskot-bak.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: