Czy w sprawie rażąco niskiej ceny potrzebujesz prawnika?

Łukasz Bąk07 grudnia 2020Komentarze (0)

Gdybym miał udzielić odpowiedzi na to pytanie wyłącznie we własnym interesie, oczywiście byłaby ona pozytywna.

Ten blog służy jednak patrzeniu na świat także z punktu widzenia klienta – przedsiębiorcy, a nie jego prawnika. Jeżeli z takiego miejsca przyjrzymy się pytaniu, to odpowiedź zaczyna się zmieniać.

***

Mówimy o sytuacji, w której otrzymujesz wezwanie w sprawie rażąco niskiej ceny.

Różnie bywa z treścią tych wezwań, ale powinny być maksymalnie szczegółowe.

Bywają takie, w których zamawiający pokazuje dokładnie, o które elementy składowe (jeżeli z takimi mamy do czynienia) ceny chodzi. Bardziej ambitni zamawiający żądają precyzyjnych informacji odnośnie wskazanych przez nich czynników cenotwórczych – kosztów wykonania. Im większa szczegółowość pisma, tym lepiej dla instytucji prowadzącej przetarg. Trudniej przy tym oferentowi sprowadzić swoją odpowiedź do banałów i ogólników.

***

I tu przechodzimy do roli adwokata w omawianej procedurze. Otóż nazwałbym ją przewrotnie „podwykonawczą”. Cóż może bowiem zrobić adwokat, kiedy w telefonie zabrzmi prośba:

„Mecenasie, jest wezwanie w sprawie rażąco niskie ceny. Trzeba napisać pismo.”?

Powinien odpowiedzieć pytaniem:

„Jak je napisać?”

Chodzi o to, że bez konkretnych danych wykonawcy, pomoc prawnika okaże się jałowa. To nie bowiem sztuka przytoczyć liczne orzeczenia, a na koniec wesprzeć korespondencję cytatem z jakiejś prawniczej książki.

Odpowiedź na wezwanie w sprawie rażąco niskiej ceny musi być rzeczowa. Powinny w niej się znaleźć maksymalnie szczegółowe informacje o tym, jak skalkulowałaś/-eś ofertę, dlaczego przyjęłaś/przyjąłeś taką, a nie inną wydajność pracy, jaki zysk masz zamiar osiągnąć. W pismach, które przygotowuję, sięgam po wyliczenia, posługując się także arkuszami kalkulacyjnymi. Dane, które tam wprowadzam dostarcza jednak Klient.

Uwaga, to nie wszystko. Ustawa mówi, (a za nią – wzywają zamawiający) żeby swoje kalkulacje udowodnić. Trzeba zatem sięgnąć pod dokumentację źródłową w firmie, aby ustalić, ile i jakich kosztów będziesz ponosił/-ła, jeżeli podejmiesz się danego zamówienia. Wszystkie tego typu informacje są zgromadzone u Ciebie, a nie w kancelarii prawnej.

Adwokat będzie na tym etapie instruował, dopytywał, analizował – po prostu zawracał Ci głowę.

Kiedy zyska pewność, że wszystkie istotne dane są zebranę, w końcu siądzie to napisania oczekiwanego pisma.

***

Z galerii Żony:

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 609 666 103
e-mail: lukasz.bak@jaskot-bak.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Łukasz Bąk Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Łukasz Bąk Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem lukasz.bak@jaskot-bak.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: